Ankieta

Czy mam się czego bać na tegorocznym MFKiG?

Tak, bo złamany nos i zmiażdżona kość policzkowa.
9 (34.6%)
Nie, bo skill z bijatyk przekłada się na umiejętności walki na zewnątrz
17 (65.4%)

Głosów w sumie: 26

Autor Wątek: To tylko gra...?  (Przeczytany 39240 razy)

zombi299

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Email
  • Skąd: Olecko, W-M
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #75 dnia: Wrzesień 01, 2015, 01:49:10 »
Exhibition FT10 w MKX na komiksach? Ostatnio jedno takie mogliśmy obejrzeć, warunki i otoczka były zaskakująco podobne.

Proszę.

HiKrush

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1714
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bagiety już jado
    • Zobacz profil
  • PSN ID: HiKrush
  • Skąd: Limanowa
  • Steam ID: HiKrush
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #76 dnia: Wrzesień 01, 2015, 09:53:29 »
Ja tylko nie rozumiem, po co to całe gadanie, że onlajn cośtam. Jakbym miał jęczeć o każdego nieukaranego hopkicka na onjalnie, to bym wyczerpał limit jęczenia ludzkości jakieś trzy lata temu. W każdej grze onlajn jest jakościowo po prostu gorszy od oflajn, a co gorsza wygląda na to, że już zawsze tak będzie.
- To się nazywa obłęd.
- Wszystko się jakoś nazywa, wybierz sobie.

Taz_Thrash

  • [Warszawa]
  • Sr. Member
  • *
  • Wiadomości: 369
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #77 dnia: Wrzesień 01, 2015, 11:36:45 »
Tylko, że w MKX online jest totalnie różne. Jeden z ludzi znakomicie skomentował to na testyourmight:

EVERYTHING IS LIKE REPTILE DASH.

Myślę, że to najlepiej oddaje klimat. Wczoraj grałem na Ermaca i nie mogłem pokarać jego teleportu (mimo iż w pewnym momencie używałem już 10 klatkowego punishera).

Hejt

  • Moderator forum
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1483
  • Płeć: Mężczyzna
  • EdgeLord
    • Zobacz profil
    • Email
  • Skąd: Starożytna Szkoła Wpierdolu
  • Steam ID: Hejt
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #78 dnia: Wrzesień 01, 2015, 22:45:10 »
Graj MM z Frizenem, nie pierdol.

HiKrush

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1714
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bagiety już jado
    • Zobacz profil
  • PSN ID: HiKrush
  • Skąd: Limanowa
  • Steam ID: HiKrush
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #79 dnia: Wrzesień 01, 2015, 22:54:37 »
Graj MM z Frizenem, nie p***dol.
Tak bardzo to.
- To się nazywa obłęd.
- Wszystko się jakoś nazywa, wybierz sobie.

caradolph

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 145
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gimme a tournament.
    • Zobacz profil
  • PSN ID: caradolph
  • Skąd: Silesia
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #80 dnia: Wrzesień 02, 2015, 01:33:40 »
Graj MM z Frizenem, nie p***dol.
Tak bardzo to.

Taki serious MM, a my Hajcek skromnie rematch o Boba powiatu :kappa:
Szukam sparring partnerów do TTT2 i TK6 (czyt. ludzi, którzy wiedzą czym to się je). Lokalizacja - Śląsk, najlepiej okolice Jastrzębia, Żor, Katowic i Pszczyny.


HiKrush

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1714
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bagiety już jado
    • Zobacz profil
  • PSN ID: HiKrush
  • Skąd: Limanowa
  • Steam ID: HiKrush
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #81 dnia: Wrzesień 02, 2015, 10:01:10 »
No to rejczel, że będę chciał go odzyskać ;) Tym razem proponuję podkręcić atmosferę i wyłożyć na stół po dwa zyla, zrobią się emocje ;)
- To się nazywa obłęd.
- Wszystko się jakoś nazywa, wybierz sobie.

Taz_Thrash

  • [Warszawa]
  • Sr. Member
  • *
  • Wiadomości: 369
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #82 dnia: Wrzesień 02, 2015, 11:14:22 »
Graj MM z Frizenem, nie p***dol.

Z chęcią zagram. Nie o jakieś duże hajsy, bo nie jestem jakimś hazardzistą, ale żeby też było o godną stawkę :) Myślę, że jakoś po turnieju coś można zorganizować. Mam ambitny plan dojść do finału i go wygrać. Łatwo nie będzie, ale na turnieju wcale się Frizena nie obawiam. Bardziej się boję pewnego ziomeczka z Poznania. W przeciwieństwie do Frizena to gość zajebiście rozumie grę, a nie napierdala na pałę.

Wiki_AKA_wmksdm

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
  • Skąd: Olsztyn -> Gdynia
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #83 dnia: Wrzesień 02, 2015, 14:09:56 »
:pogchamp::kreygasm::pogchamp: E

Hejt

  • Moderator forum
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1483
  • Płeć: Mężczyzna
  • EdgeLord
    • Zobacz profil
    • Email
  • Skąd: Starożytna Szkoła Wpierdolu
  • Steam ID: Hejt
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #84 dnia: Wrzesień 02, 2015, 16:31:31 »
Sztos. :kevinturtle:

caradolph

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 145
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gimme a tournament.
    • Zobacz profil
  • PSN ID: caradolph
  • Skąd: Silesia
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #85 dnia: Wrzesień 02, 2015, 18:33:40 »
Wyobrażam sobie scenariusz: Frizen wygrywa z Tazem w turnieju i moneya też. Czy wtedy też będzie narzekanie?

Kiedyś ktoś wyłuskał esencję tematu słowami: "Ludzie nieradzący sobie z danym stylem gry, radzą sobie z nim, narzekając na niego." :v
Szukam sparring partnerów do TTT2 i TK6 (czyt. ludzi, którzy wiedzą czym to się je). Lokalizacja - Śląsk, najlepiej okolice Jastrzębia, Żor, Katowic i Pszczyny.


Frizen

  • Moderator forum
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1339
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Email
  • Skąd: Wrocław
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #86 dnia: Wrzesień 02, 2015, 20:05:47 »
Łatwo nie będzie, ale na turnieju wcale się Frizena nie obawiam. Bardziej się boję pewnego ziomeczka z Poznania. W przeciwieństwie do Frizena to gość zaj**iście rozumie grę, a nie nap***dala na pałę.
Czuje sie jak Devil ktoremu sie zarzuca ze nie gra honest w gierke jednak wygrywa z 99% swoimi przeciwnikami   :4head:
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 02, 2015, 20:25:58 wysłana przez Frizen »
"People live their lives bound by what they accept as correct and true. That's how they define "reality". But what does it mean to be "correct" or "true"? Merely vague concepts… their "reality" may all be a mirage. Can we consider them to simply be living in their own world,shaped by their beliefs?"

Geto

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
  • Skąd: Toruń
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #87 dnia: Wrzesień 02, 2015, 22:35:35 »
Wygrywa bo nie gra honest  :kappa:

HiKrush

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1714
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bagiety już jado
    • Zobacz profil
  • PSN ID: HiKrush
  • Skąd: Limanowa
  • Steam ID: HiKrush
  • Użytkownik jest na liście obserwowanychObserwowany
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #88 dnia: Wrzesień 03, 2015, 01:31:17 »
Przypomina mi się scena Gry o tron, w której ta nawiedzona babka z Eyrie zarzuca Bronnowi, że nie walczył honorowo, na co Bronn, kiwając głową w stronę zwłok swojego przeciwnika, mówi jej "Nie. On walczył."
- To się nazywa obłęd.
- Wszystko się jakoś nazywa, wybierz sobie.

Snake

  • Moderator forum
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 3483
  • Płeć: Mężczyzna
  • never lucky BabyRage
    • Zobacz profil
  • PSN ID: SnakeSRK
  • Skąd: Gdańsk
Odp: To tylko gra...?
« Odpowiedź #89 dnia: Wrzesień 03, 2015, 05:42:10 »
No zabawne odniesienie, ale mogłoby mieć miejsce tylko w sytuacji, kiedy w bijatykach rzeczywiście istniałoby honorowe/niehonorowe granie. Tymczasem coś takiego w ogóle nie istnieje, a każdy kto uważa inaczej jest skończonym idiotą.

MM hype.  :wongfactor: